O mnie

Kilka słów o mnie…

7 kwietnia 2020

Witaj! Mam na imię Karina, ale tutaj możesz nazywać mnie Fenylovą. Kilka lat temu wspólnie z moim (już teraz) mężem podjęliśmy decyzję o wyjeździe za granicę i takim oto sposobem znaleźliśmy się w Irlandii. Tam pracowaliśmy, poznawaliśmy nowych ludzi, nowe kultury, obyczaje. Po pięciu latach spędzonych na tej pięknej Zielonej Wyspie postanowiliśmy wrócić do kraju i dalej pisać swoją wspólną historię.

Jestem spod znaku bliźniąt, a co wiadomo o bliźniętach? Hmm… Bujają w obłokach, są wrażliwcami, są towarzyskie, potrzebują kontaktu z drugą osobą, są też silne psychicznie i łatwo przystosowują się do nowych sytuacji. To tak po krótce, bo w ten właśnie sposób chyba mogłabym opisać moje roztrzepane „JA”.

Pochodzę z dość dużej rodziny, bo 2 starsze siostry i 4 starszych braci to chyba sporo, nie? Jako najmłodszy „wyskrobek” miałam okazję obserwować jak zakładają własne rodziny i układają swoje życie, nie zapominając o swoim domu rodzinnym i tym skąd pochodzą. Mój mąż i ja też tego pragniemy. Chcemy stworzyć stabilną przyszłość dla nas i naszych przyszłych dzieci, którymi kiedyś nas los, mam nadzieję, obdarzy.

Życie wywiało nas na jakiś czas z dala od domu, ale nie żałujemy. Dzięki temu uświadomiliśmy sobie jak bardzo Polska i bycie wśród najbliższych jest dla nas ważne. Zrozumieliśmy, że mając ukochaną osobę u boku nie potrzebujemy nic więcej. I gdziekolwiek nas poniesie, a będziemy razem, tam będzie nasz Dom.

I chyba dlatego, że cały czas ktoś był obok odkąd byłam takim małym szkrabem, to dziś nie umiem być sama. W domu, w pracy, zawsze i wszędzie muszę czuć czyjąś obecność. Stąd pomysł na bloga, bo ciągle mi mało. Chcę poznawać ludzi, dzielić się z nimi moimi przemyśleniami i dowiedzieć się co oni myślą na dane tematy. Zatem zapraszam!