O mnie

Kilka słów o mnie…

7 kwietnia 2020

Witaj! Mam na imię Karina, ale tutaj możesz nazywać mnie Fenylovą. Kilka lat temu wspólnie z moim (już teraz) mężem podjęliśmy decyzję o wyjeździe za granicę i takim oto sposobem znaleźliśmy się w Irlandii. Tutaj pracujemy i próbujemy stworzyć stabilną przyszłość dla nas i naszych przyszłych dzieci, którymi kiedyś nas los (mam nadzieję) obdarzy.
Jestem spod znaku bliźniąt, a co wiadomo o bliźniętach? Hmm… Bujają w obłokach, są wrażliwcami, są towarzyskie, potrzebują kontaktu z drugą osobą, są też silne psychicznie i łatwo przystosowują się do nowych sytuacji.
To tak po krótce, bo w ten właśnie sposób chyba mogłabym opisać moje roztrzepane „JA”.

Pochodzę z dość dużej rodziny, bo 2 starsze siostry i 4 starszych braci to chyba sporo, nie? Jako najmłodszy „wyskrobek” miałam okazję obserwować jak zakładają własne rodziny i układają swoje życie, nie zapominając o swoim domu rodzinnym i tym skąd pochodzą. Też tak chciałam. Chciałam mieszkać na tyle blisko, żeby móc zrobić najazd na niedzielny obiad u rodziców bez zapowiedzi, żeby wyskoczyć na szybką kawę do siostry lub bratowej w ciągu tygodnia albo zorganizować spontanicznego grilla u siebie w ogródku i zaprosić najbliższych.
Cóż… Życie wywiało nas trochę dalej niż myślałam, ale jest okeej, bo mając ukochaną osobę u boku nie potrzebujemy nic więcej. I gdziekolwiek nas poniesie, a będziemy razem, tam będzie nasz Dom.
I chyba dlatego, że cały czas ktoś był obok odkąd byłam takim małym szkrabem to dziś nie umiem być sama. W domu, w pracy, zawsze i wszędzie muszę czuć czyjąś obecność. Stąd pomysł na bloga, bo ciągle mi mało. Chcę poznawać ludzi, dzielić się z nimi moimi przemyśleniami i dowiedzieć się co oni myślą na dane tematy. Zatem zapraszam!