PKU

PKU – moja historia…

Jak to się zaczęło, czyli mała Fenylova Moja historia z fenyloketonurią (PKU) zaczęła się zaraz po narodzinach. Już w szpitalu lekarze zauważyli, że coś jest nie tak. Moja mama przeczuwała, że coś musi być na rzeczy, bo co jakiś czas podawano mi inne leki i atmosfera była napięta. Około 3 tygodnie później do naszego domu […]

Czytaj dalej

O mnie

Kilka słów o mnie…

Witaj! Mam na imię Karina, ale tutaj możesz nazywać mnie Fenylovą. Kilka lat temu wspólnie z moim (już teraz) mężem podjęliśmy decyzję o wyjeździe za granicę i takim oto sposobem znaleźliśmy się w Irlandii. Tutaj pracujemy i próbujemy stworzyć stabilną przyszłość dla nas i naszych przyszłych dzieci, którymi kiedyś nas los (mam nadzieję) obdarzy.Jestem spod […]

Czytaj dalej